wtorek, 22 sierpnia 2017

Kosmetyki katalogowe jeden HIT i dwa KITY PART 1 :P


Nie ukrywam, że kosmetyki avon nie są mi obce i jest garść, którą bardzo lubię i od czasu do czasu owe produkty zakupuje. Niestety jeśli chodzi o kosmetyki oriflamę miałam znikomą możliwość ich przetestowania chociaż pamiętam jeden super podkład do twarzy, który niestety albo został wycofany albo została mu zmieniona szata graficzna....Przez długi czas nie miałam styczności z ową z marką aż to pewnego dnia moja kierowniczka oznajmiła, że była na jednym spotkaniu i ją skusili aby została konsultantką hi hi (zawsze takie spotkania organizacyjne kojarzą mi się z sektami:P),a że ja byłam ciekawa kilku ich kosmetyków, a że te były jeszcze w cenach promocyjnych kupiłam...

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

hydro booster jelly mask-bielenda


Nie ma co ukrywać kocham maseczki do twarzy aczkolwiek czy zdajemy sobie sprawę iż owe maseczki w malutkich saszetkach, które rozprowadza się opuszkami palców na skórę twarzy są przeznaczone także na szyje i dekolt?? Często o tych częściach ciała tak naprawdę zapominamy przy codziennie pielęgnacji.

Zatem moją maseczkę od bieledny w ślicznie różowym opakowaniu nałożyłam nie tylko na buzię ale i szyję i dekolt. 

piątek, 18 sierpnia 2017

HOLIKA HOLIKA SKIN & GOOD CERA SUPER CREAM MASK SHEET



Czasami mam wrażenie, że tydzień bez maski dla mojej twarzy to tydzień stracony:) Nie wiem jak to ma się u was ale moja cera po prostu lubi upominać się o wszelakie maski odżywcze, czy oczyszczające i po prosu wiem po jej stanie kiedy ona czego konkretnego potrzebuje do swojej pielęgnacji.
Często słyszy się, że najlepszą porą na maskę jest wieczór co nie zmienia faktu iż ja często z rana potrafię buzię zamaskować wiedząc, że mam troszkę więcej czasu do wyjścia. 

Tak stało się i dzisiaj, gdzie postanowiłam wypróbować maskę holika, która naprawdę jest mi ciężko znaleźć w świecie online, a więc muszę lecieć na instynkt :P

czwartek, 17 sierpnia 2017

Ciekawość...:P Czyli klik za klik :D Wywód??? Eksperyment z klikiem :**

Hej kochani ostatnio na blogach głośno o pewnej stronie...:)
brandsabbath
A że jestem z natury bardzo ciekawa i uwielbiam przekraczać pewne granice musiałam sprawdzić działanie owej strony w bardzo odważny sposób ;D

Strona polega na wygenerowaniu linku i napisanie posta reklamującego pewne strony i w tym czasie czekamy na wszelakie kliki i zarabiamy, a zatem zrobiłam wielki eksperyment:)

Skoro kliki wystarczają to to trochę dziwne co nie??

Bo powiem znajomym wpadajcie tu i tu i klikajcie i przekierowujcie się na stronę, a ja zarobię a więc hmm dziwna sytuacja i niesprawiedliwa dość......

A zatem na FB dałam pewnego linka do mojej kampanii pisząc aby klikali...

CO się okazało???

Dostałam prywatną wiadomość, że tak to nie działa(uff, uff ktoś tutaj nad tym wszystkim czuwa), a zatem hmm spokojna głowa, że firmy nie zostaną oszukane; aczkolwiek linki przekierowujące są bardzo staranie sprawdzane aby nie było żadnych oszustów i  żadne prośby o kliki tutaj nie działały :) 

Sama wiem jak to działa bo kiedyś miałam współpracę z zagraniczną stroną (wiele dziewczyn dalej ją ma) i tutaj zaczyna się akcja klik klik klik. Proszę o klika:)

Cóż ja klikam bo co mi szkodzi ale hmm to chyba trochę smutne co nie/?

Trzeba się prosić o kliki i mieć odpowiednią ilość aby dalej współpracować z daną marką...

A co im po sekundowym kliku??

Lepiej tysiąc odsłon, czy jeden wartościowy człek, który naprawdę jest zainteresowany?? 

Marketing goni za marketingiem ludzie kłamią aby coś dostać bo tak wypada...

Jeśli coś Ci się nie podoba i nie sprawdza dlaczego boisz się napisać, że owy słynny kosmetyk jest u Ciebie bublem??

Bo dostałaś go w ramach współpracy??
Cóż nie wszystko jest dla każdego...

Zakładając bloga cieszyłam się, że mam gdzie pisać swoje głupoty jak i myśli i robiłam to dla przyjemności...
Mogłam zacząć ćwiczyć pisanie, które dalej potrzebuje ogromnej redaktorskiej poprawy ale w ramach ćwiczeń to świetna sprawa

Ostatnimi czasy blog to nie przyjemność i  swoboda, a forma zarabiania, a więc jeśli TY blogerze na nim zarabiasz nie powinieneś tego zgłosić jako działająca  firma?? 

Oczywiście fajnie dostać coś za darmo i zareklamować o ile nie masz z góry ustalone kiedy masz dać opinię i co ona powinna zawierać.

Kiedyś blogi prowadziło się dla przyjemności chęci poznania nowych ludzi i oderwania od rzeczywistości, a teraz, gdy nie ukrywam, że prowadzę bloga to od razu tekst, a ile na nim zarabiasz??
Cóż nic na  nim nie zarabiam.

Nie jestem na tyle fajna, popularna aby zarabiać i hmm mam dużo braków jak i dlaczego mam robić coś pod dyktando??
Mam zacząć sprzedawać swoje życie dla pieniędzy??

Nie chce nikogo obrażać i oceniać ale cóż wyrażam swoje zdanie (uuuu Magda się broni ha ha)

Znane szafiarenki dostają za darmo ubrania  i je jeszcze bezczelnie sprzedają....
Zresztą z kosmetykami dziewczęta robią to samo:)
Oczywiście nie ma co każdego wrzucać do jednego worka tak jak Polaków, że to alkoholicy :) 

Podsumowując: Coś co kiedyś było czyste i nie winne oraz formą ucieczki, czy też jakiejś terapii staje się  zwykłą sprzedajką bez szacunku...


Ale, ale kto komu zabroni???
Wolny kraj :)

niedziela, 13 sierpnia 2017

Niedziela z maseczkami :)



Po intensywnym tygodniu czas na krótki i miły relaks twarzy w formie maseczek ;)! 
Dzisiaj na skórę postanowiłam zaaplikować metaliczną maskę z bielendy jak i kolagenowe płatki pod oczy, które zakupiłam w super pharm na promocji -20% ponieważ skóra wokół moich oczu wymaga ostatnio dobrej pielęgnacji to postanowiłam im trochę dogodzić:) 

sobota, 12 sierpnia 2017

Seventh Heaven - balsam do ciała


Markę Indigo pewnie większość was z zna z powodu paznokci  bo z tego co widzę większość dziewczyn już sama robi sobie paznokcie hybrydowe, a więc mamy same utalentowane społeczeństwo:) 
Związku z tym, że ja i również zaczęłam moją pierwszą i początkową pracę w salonie kosmetycznym mam możliwość zapoznania się z marką bardziej wnikliwie:) Aczkolwiek, że paznokci jeszcze nie robię to mnie zainteresowała pielęgnacja.  

piątek, 11 sierpnia 2017

Konkurs dla startupów, deweloperów oprogramowania i studentów IT???

Cześć myszeczki :) Związku z tym, że ranny ze mnie ptaszek bo dużo  w ciągu dnia się u mnie dzieje postanowiłam z czystej ciekawości napisać o pewnym konkursie jako, że sama czasami w jakiś uczestniczę :) Osobiście nie znam żadnego inżyniera, który byłby zainteresowany takim konkursem aczkolwiek być może wśród was są takie osobistości?? 
Jeśli tak to zapraszam na stronę INNOVMATCH by wziąć udział w konkursie, w którym do wygrania jest nagroda pieniężna:)!